Sprzątanie mieszkań dobrym pomysłem na dodatkową pracę

Mam już jedną pracę na cały etat, ale nie dostaję za dużo pieniędzy z niej, dlatego też musiałam poszukać sobie dodatkowej pracy, która zapewni mi dodatkowe źródło dochodu. Na pewno musi to być praca na półetatu, muszę też przecież jeszcze sobie odpocząć.

Mieszkania dla osób bogatych

mieszkaniaPostanowiłam, że popytam znajomych, czy czasami nie słyszeli czegoś, że ktoś kogoś szuka do dorywczej pracy. Na moje szczęście koleżanka mi podpowiedziała, że szukają osoby do sprzątania mieszkań w centrum Bydgoszczy, ale na pół etatu, ale na jedną czwartą etatu, czyli po dwie godziny dziennie. I wcale nie za małe pieniądze. Pomyślałam sobie, że to dobra okazja i dlaczego mam z niej nie skorzystać. Ta koleżanka zna akurat właściciela tego biznesu i mnie jemu poleciła. Jestem jej bardzo wdzięczna. Póki co jestem bardzo zadowolona z pracy. Do sprzątania mamy zazwyczaj mieszkania w najwyższym standardzie w Bydgoszczy, które należą do osób zamożnych. Czasami uda się dostać jakiś napiwek. Sprzątanie w tych mieszkaniach nie jest trudne, nie robimy tam żadnych generalnych porządków, tylko tak z grubsza, co nie oznacza, że nie jest dokładnie sprzątane i że zostawiamy jakiś brud. Nic z tych rzeczy o każde mieszkanie dbamy jak o swoje. Sprzątnie mieszkań odbywa się w weekendy, więc czasami pracuję po osiem godzin, bo w tygodniu jak też są zlecenia to czasami nie mogę przyjść do pracy, więc odrabiam to w weekendy, zastępuję wtedy inne pracownice. Szefowi to nie przeszkadza, ważne by były co najmniej dwie osoby do sprzątania mieszkań jednego dnia.

On też nie bierze aż tylu zleceń, ponieważ pracowników by mu nie wystarczyło do posprzątania mieszkań. W tych mieszkaniach, gdzie regularnie sprzątamy to jest porządek, wystarczy przetrzeć kurze, poodkurzać, wynieść śmieci. Ale gdzie zaczynamy pierwszy raz to jest dużo pracy.