Poważne przygotowanie się na spotkanie ze znajomymi

Odkąd zaczęłam chodzić do szkoły średniej, zapoznałam tam bardzo charakterystyczną koleżankę która wciągnęła mnie w świat gier RPG i ogólnie gier. Do takiego stopnia, że postanowiłyśmy dorobić karty do takiej jednej gry karcianej. Na mnie padło zadanie wykonania kart i przygotować do grania, tylko muszę jakoś ogarnąć żeby dobrze je zabezpieczyć przed wodą i tłustymi śladami.

Idealne rozwiązanie do ochrony kart

Laminator automatycznyNajlepiej te karty trzeba było by pokryć folią, niby mogę kupić gotowe koszulki ale nadal one nie są zabezpieczone przed wodą. Bo jeśli chodzi o same materiały to już mam wybrane to będzie gruba tektura, którą obetnę na odpowiedni rozmiar za pomocą gilotynki, dobrze się składa bo moja drukarka może drukować na śliskich powieszaniach, tylko ta folia. Więc zajrzałam do internetu i bardzo szybko znalazłam laminator automatyczny, posiada taką kasetkę, gdzie mogę zamontować daną ilość kartek i zostawić, żeby sam przeprowadzał powolny proces zgrzewania folii na kartce, również posiada detektory, które automatycznie dostosowują ciepło rolek do danego rodzaju papieru i folii w której jest laminowane. Sam efekt wyszedł naprawdę dobrze mało się różniły od oryginałów – są sztywne i zabezpieczone przed ewentualnym zalaniem podczas gry ze znajomymi. Ten laminator również posiada po drugiej stronie specjalną podkładkę, na której spokojnie wylatują już gotowe kartki oraz po dłuższym nie korzystaniu z laminarki sama się wyłącza. Bardzo przydatna funkcja zwłaszcza dla zapominalskich albo zalatanych ludzi.

Dzięki poświęconemu czasu i laminatorowi, które zakupiłam mogliśmy grać dłużej i bawiliśmy się jeszcze lepiej. Sam laminat zdał egzamin bardzo dobrze, przetrwało wodę, colę i oczywiście chipsy. Każdy dotykał tłustymi palcami, a po tym wystarczyło tylko przetrzeć. Laminator był dobrym pomysłem na zabezpieczenie tych kart.