Postawienie w ogrodzie wiszącego fotelu typu kokon

Siostra zaprosiła mnie i męża na pierwszą wizytę w nowym domu. Wiem, że starała się go jak najbardziej przygotować zanim kogokolwiek zaprosiła, ale często nas informowała, że nadal brakuje jej wielu rzeczy. Szczególnie nieogarnięty miała ogród z tarasem. Pomyślałam, że w ramach prezentu do domu kupimy jej właśnie coś, co się przyda do spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Piękne wiszące fotele w formach kokonu

fotel wiszący kokonWiedziałam, że jej zależało na znalezieniu takiego domu, w którym będzie miała jakąś przestrzeń otwartą w formie ogródka. Uwielbiała spędzać czas na zewnątrz, więc nie dziwię się, że to było dla niej kluczowe podczas szukania odpowiedniego miejsca do zamieszkania. Ja sama ogródka nie mam, ale długo myślałam, co by mnie tak bardzo zadowoliło, gdyby ktoś mi to kupił właśnie do ogródka. Wpadłam na pomysł, że bardzo fajnym prezentem by było po prostu coś, na czym można usiąść. Ale nie chciałam czegoś zwykłego, np. krzesła, które mogłoby jeszcze być niewygodne. Wtedy to przypadkiem natrafiłam na fotel wiszący kokon, czyli idealne rozwiązanie dla mojej siostry. Oczami wyobraźni widziałam już ją siedzącą w takim fotelu, który miarowo i delikatnie kołysałby się. To było właśnie to – trudno było sobie wyobrazić coś lepszego, niż wygodny fotel, który jednocześnie pięknie by się prezentował w słoneczny dzień w ogródku. Prezent był więc już wybrany.

Liczyłam, że siostra ucieszy się z prezentu, ale takiego wybuchu radości się nie spodziewałam. Mimo że taras nie był jeszcze do końca gotowy, to przenieśliśmy spotkanie właśnie tam, organizując sobie piknik. I każde z nas kolejno mogło sobie posiedzieć w wiszącym fotelu, który z miejsca stał się największą atrakcją wieczoru. Chyba już wiem, gdzie będę piła kawę odwiedzając siostrę.