Korzystanie z usług psychologa dziecięcego

Kiedy pierwszy raz dowiedziałam się, że będę matką, to przyznam, że obawiałam się odpowiedzialności, jaka na mnie teraz ciąży. Jednak po narodzinach córeczki wszystko szło dobrze. Aż byłam zaskoczona, że nie ma żadnych problemów, a ja jestem w stanie wszystko ogarnąć. Problemy zaczęły się później, kiedy córeczka chodziła już do przedszkola.

Profesjonalna pomoc psychologa dziecięcego

psycholog dziecięcyCórka nie mogła się doczekać pójścia do przedszkola. Widać, że jej się tam bardzo podobało. Pierwszy rok minął bardzo szybko i okres wakacyjny, kiedy przez jakiś czas musiała siedzieć w domu, przebiegł na rozmowach o tym, jak to fajnie będzie wrócić do przedszkola ponownie. Ale jednak mniej więcej po dwóch tygodniach chodzenia tam, coś się popsuło. Córka zaczynała coraz mniej chętnie szykować się rano, zaczynała prosić o szybsze zabieranie jej stamtąd, czy nawet zaczęła ostro mówić, że nie chce już tam chodzić. To było dziwne. Rozmawiałyśmy z przedszkolankami i ich zdaniem nic się nie stało, co mogłoby wpłynąć na takie zachowanie. W końcu stwierdziłam, że przyda się w tej sytuacji psycholog dziecięcy. Sama nie miałam okazji jeszcze z takich usług korzystać, jednak moja dobra koleżanka mówiła, że ona w podobnej sytuacji poszła do takiego psychologa z synem i efekty były zaskakujące. Stwierdziłam, że warto więc spróbować. Córka nawet zaskakująco nie robiła problemu z tym, żeby iść do polecanego psychologa.

Decyzja o skontaktowaniu się z psychologiem okazała się jedną z najlepszych decyzji, jakie mogłam podjąć jako rodzic. Po kilku rozmowach doszłyśmy do źródła problemu z zachowaniem mojej córki i mogliśmy naprawić wszelkie inne problemy. Podejście córeczki bardzo szybko się zmieniło i mogłyśmy ponownie cieszyć się z kolejnych dni w przedszkolu.