Od pewnego czasu mój tata skarżył się na bóle w klatce piersiowej. Jestem lekarzem, więc wiem iż takie objawy nie biorą się znikąd. Mogą być impulsem mówiącym o braku witamin czy ogromnym stresie – tak zwane nerwobóle bądź poważnych chorobach układu sercowo – naczyniowego.

Zachęciłem ojca do badania echa serca

echo serca wykonane w BydgoszczyCo jakiś czas mama prosiła mnie o interwencję. Mimo tego, że marzyła mi się specjalizacja z alergologii musiałem się orientować we wszystkim. Stwierdziłem, że mogę ojca zachęcić do udania się na echo serca wykonane w Bydgoszczy. Badanie nie było inwazyjne, nie bolało. Wierzyłem, że zgodzi się na nie ponieważ kiedyś już je miał. Oczywiście na początku natknąłem się na ogromny upór. Tata mówił, że to stres, przemęczenie. Mama jednak nie raz przyłapała go jak łapał się za serce. Pewnego dnia poprosiłem kolegę, który robi specjalizację z kardiologii aby możliwie jak najszybciej tacie takie badanie wykonał, stawiając go przed faktem dokonanym. Tata znał Bartka z moich studiów i bardzo chłopaka lubił. Po namowie kolegi udał się na badanie. Echo serca wykazało, że ma nieco powiększoną lewą komorę serca, z badań krwi które wykonałem wyszło mu również, że ma zbyt wysoki cholesterol. Najprawdopodobniej zaczęły mu się zapychać żyły stąd te bóle. Bartek podszedł do badania profesjonalnie, co tacie bardzo zaimponowało. Chociaż na początku powiedział, że pamięta go z moich studenckich czasów i nie będzie się słuchał młodzieńca, który teraz udaje się za ważnego.

Bartek znał poczucie humoru mojego ojca więc się nie obraził i odpowiedział mu, że jeśli nie będzie dbał o swoje zdrowie to pozna jeszcze więcej naszych znajomych z medycyny. Ojciec wziął te serca do siebie i powiedział, że zapewne wszyscy są sympatyczni jednak sobie podaruje. Dzięki echu serca wiemy, że to nic groźnego.

Kategorie: Zdrowie